O jeju, sami zakochani… Wyspa Jeju czesc druga.

Wyspa Jeju znana jako wyspa odwiedzana przez nowozencow. Milosc unosi sie na kazdym kroku. Piekne widoki. Co krok spacerujace pary…DSC06804

WSCHOD SLONCA. HWASUN BEACH, tak nazywa sie wybrzeze na ktorym spalismy. Ponoc najpiekniejsza plaza na calej wyspie. Widok na Haalasan wulkan, wzgorze Songpan oraz liczne wyspy potwierdzaja te opinie! Pawel bardzo zle spal. Co chwile sie budzil. Czuwal i pilnowal ponoc. O 5:30 wstalismy aby podziwiac wschod slonca. Tak romantycznie to wszystko wygladalo… Ach 🙂 Sesja wjechala. Mamy tyle ujec… DSC06826

Ale zdazylo sie cos jeszcze. Czy ktos znajdzie szczegol na zdjeciu?

DSC06808

LADOWANIE ELEKTRONIKI. Po romantycznym poranku postanowilismy ze do konca dnia bedzie to najbardziej wyjatkowy dzien ze wsystkich wspolnych dni. Ale ale… trzeba naladowac sprzet! Weszlismy do budynku, w korym sprzedawane byly bilety na lodz podwodna. Spytalismy w kasie Pani czy mozey naladowac sprzet. Oczywiscie moglismy. Do tego mila Pani z kasy przyniosla nam do foteli pyszna kawe… Uprzejmosc koreanczykow nie przesaje nas zaskakiwac! Port byl takze ciekawym miejscem, ze wzgledu na pomnik kobiet, ktore w wiekszosci zdominowaly wyspe i do dzis dzien nurkuja bez sprzetow potrzebnych do nurowania a jedynie w maskach, z siatkami i bojka. Lowia one jezowce i inne owoce morza, ktore nastepnie sa sprzedawane do lokalnyh restauracji. maja one nawet swoj wlasny pomnik. nisestety fale byly za duze zeby tego dnia wyplywaly w morze, wiec niedosyt zostal.baby

WODOSPAD Donnaeko National Park . Wskakujemy na skuter i ruszamy. Po drodze piekne widoki, ocean, pola, male domki, i tropikalna przyroda. Na GPSie w telefonie do celu 6 km. Zatrzymalismy sie na chwile przy budce z kawa i szejkami owocowymi. Pan nas troche naciagnal na 2 szejki bo myslal ze idzemy w gory i tak ten przystanek nam zaja okolo 30 minut i dalej pojehalismy najedzeni… 😉 namawial nas na treking wokół Haalsan wulkanu, wiec dobrze ze w ostatniej chwili przyszła pani mówiąca po angielsku i pomogła nam znaleźć prawidłową Trase. Wodospad przekroczyl nasze wyobrazenia.. Przejrzysta woda, wspaniałe skaly i nie tak dużo turystów. I znowu pomocni koreanczycy. Jeden chlopak pozyczl nam kamizelke i moglismy bezpiecznie poplywac w lodowatej wodzie hehe 🙂 pierwszy skoczyl Pawel I po chwili był po drugiej stronie. Agata także przelamala swoj strach przed gleboka woda i praktycznie sama doplynela do konca 🙂DSC06910

Reklamy

4 thoughts on “O jeju, sami zakochani… Wyspa Jeju czesc druga.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s